dodaj dowcipy
Ale jaja, najlepsze dowcipy, super kawały i masa filmów!!!

Video / Tutaj tylko video z jajami!

O jasiu

Dowcipy do słuchania o Jasiu


wyślij znajomemu

Zobacz także: Humor i dowcipy w tej kategorii

jasiu i szkoła

Do szkoły podstawowej na lekcje języka polskiego zapowiedział się Minister Oświaty Roman G., z wizytacją. Pani Kasia lekko zdenerwowana myśli co tu zrobić, by cała klasa "zabłyszczała" intelektem, a przy okazji by nie okryła się hańbą. Więc wymyśliła, że każde dziecko wypowie słowo na kolejną literę alfabetu, a żeby uniknąć klęski ze strony Jasia (który strasznie przeklinał), Jaś po prostu zacznie (no bo jakie przekleństwo jest na A?!). Nastaje sądny dzień, Roman Edukator zasiadł w ostatniej ławce..
Pani Kasia mówi do Jasia:
- Jasiu, powiedz słowo na literkę A.
Jasiu na to:
- Automatycznie.
Pani Kasi kamień spadł z serca... i mówi do Małgosi:
- Małgosiu, powiedz słowo na literkę B.
A w tym momencie wstaje Giertych i mówi:
- Jasiu, a czy Ty znasz znaczenie tego słowa?
A Jasiu na to:
- Oczywiście! Załóżmy, że Pana matka, jest ku**ą! Czyli Pan automatycznie jest skur**synem!

O Jasiu I Małgosi

Jasiu mówi do Małgosi:
- Małgosiu, dzisiaj o 15.00 w sadzie pod jabłonią tak Cię zerżnę, że aż się zpierdzisz!!
Małgosia na to:
- Eeee, Jasiu, co Ty gadasz, przecież Ty nic w spodniach nie masz.
- Chcesz się przekonać to przyjdź do sadu pod jabłonkę o 15.00 - odpowiedział Jasiu.
Całą rozmowę podsłuchał ojciec Małgosi i udał sie przed 15.00 do sadu, wszedł na jabłoń i czeka. Nadeszła godzina 15.00 przychodzi Jasiu z Małgosią, Jasiu gacie w dół, Małgosia kieckę do góry i JAZDA!!
Jasiu ostro wali Małgosię, wali, nagle spogląda na gorę, a tam ojciec Małgosi, podciąga spodnie do góry i ucieka.
Małgosia krzyczy:
- Jasiu, przecież miałeś mnie tak zerżnąć, że aż się zpierdze !!!
Jasiu na to:
- Spójrz na górę to sie zesrasz !!

Jasio do taty:

- Dziadek mial racje ze nie powinienem chodzic do nocnych lokali bo moglbym zobaczyc tam cos niewlasciwego.
- A cos tam zobaczyles?
- Dziadka i Babcię!

Wakacje

W szkole pani pyta dzieci co robili w wakacje, doszła do Jasia:
- A Ty Jasiu co robiłe w wakacje?
- Nie Jasiu tylko John!
No więc co robiłe w wakacje John?
- Ja leżałem na werandzie, jadłem niadanie, znowu leżałem na werandzie, jadłem obiad, leżałem na werandzie, jadłem kolację, leżałem na werandzie
- Ale to musiało być strasznie nudne? No dobrze, a Ty Małgosiu co robiła w wakacje?
- Nie Małgosia, tylko Weranda

CODZIENNA JAJECZNICA najnowsze wiadomości, humor i video zobacz więcej...


Polecamy także:

Humor i Dowcipy

Studentka zdawała egzamin

na Akademię Medyczną w Poznaniu z układu kostnego. Pan podał jej miednice i poprosił o zidentyfikowanie płci dawnego właściciela. Po namyśle dziewczyna mówi:
- To był mężczyzna.
- A dlaczego Pani tak uważa?
- Bo tutaj był kiedyś członek.
- Oj był, i to wiele razy...

Kogo pochowano by na Wawelu


gdyby w samolocie lecieli Lech i Jarosław?

- Pilota...

Antek kupuje na targu konia

- Ile pan chce za niego?
- Tysiąc złotych.
- Przecież on jest ślepy.
- Co?! Przejedź się pan nim, to zobaczysz, czy jest ślepy.
Antek wsiada na konia i zaczyna galopować. Koń pędzi przed siebie na oślep, prosto na mur z cegieł i po chwili wpada na niego, kończąc w ten sposób życie. Antek wyłazi spod konia i mówi:
- Mówiłem, że jest ślepy?
- Może i ślepy, ale jaki odważny.

Jasio w sprawie misia

Mama wysłała Jasia do sklepu, żeby kupił chleb. Jasiu kupił misia. Mama go solidnie opieprzyła i zamknęła w szafie za karę. Nieco później u mamy zjawił się kochanek. Doszło do zbliżenia. W pewnym momencie ktoś zapukał do drzwi.
- Chowaj się, to mój mąż - powiedziała mama Jasia do swego kochanka.
Facet bez namysłu wskoczył do szafy. W środku oczywiście był Jasiu.
- Panie, kup pan misia.
- Odczep się, nic nie kupię.
- Panie, bo zawołam ojca.
- No dobra, kupię misia.
- Panie, oddaj pan misia.
- Zwariowałeś, już kupiłem.
- Panie, bo ojca zawołam.
- No dobra, oddam ci.
- A teraz kup pan misia.
- Nie.
- Zawołam ojca...
- Dobra, cicho... Kupię.
I tak jeszcze parę razy, póki Jasio nie ogołocił faceta z całej kasy. Nazajutrz Jasio przelicza sobie pieniążki. Zauważyła to matka.
- Skąd masz tyle pieniędzy? Na pewno ukradłeś! Idź do kościoła się wyspowiadać!
Jasiu poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Proszę księdza, ja w sprawie misia...
- Spierd**aj, nie mam już więcej pieniędzy.

Wiadomości

Video

Dołącz do nas a nowe dowcipy wyślemy na twój adres


polskie-jaja

polskie-jaja@polskie-jaja.pl

© Polskie-Jaja.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone

Śmieszne dowcipy dla ludzi z jajami : Rozśmieszamy wszystkich w pracy, w domu i nie tylko ;-) Śmieszne Dowcipy, Kawały, Filmy, Teksty.